Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego uwielbiamy czekoladę? Rozpływa się w ustach, akcentując swoją nasyconą mleczność, lub zadziorną gorzkość. Czasem zawiera dodatki – cierpkie kawałki skórki pomarańczy lub słodkie jak miód maliny. Ciągnące się od wewnątrz toffi lub kremowa masa z nutką świeżej wanilii. Możliwości jest wiele, a fabryki czekolady dwoją i się troją, aby innowacyjne połączenia usatysfakcjonowały smakoszy. W związku z tym, polecamy czekoladowe fondue na Wasz event, które doda mu słodkości i wyzwoli endorfiny, kryjące się w najmniejszych zakamarkach Waszego „ja”!

Jakie dodatki można zapewnić, aby sos czekoladowy nie był zwyczajnie banalny?

– wiórki kokosowe, ścięte na płasko, z dodatkiem żurawiny,

– kiwi, przeplatane z bananem, pokrojone w kostkę i wymieszane razem,

– migdały i orzechy włoskie, z subtelną posypką waniliową,

– zmielona gałka muszkatołowa z dodatkiem cynamonu,

– ciasto burakowo-czekoladowe,

– jogurt naturalny z musem brzoskwiniowym i syropem klonowym,

Jakie funkcje może pełnić stoisko z czekoladowymi wariacjami na temat?

– umilenie czasu – czekolada i inne słodkości wydzielają dużo endorfin. Wpływają ponadto na hormony, dlatego subtelny kawałeczek czekolady ma właściwości niemal terapeutyczne,

– skosztowanie czegoś zupełnie nowego – ciekawe połączenia w świecie kulinarnym przyciąga wielu smakoszy, którzy są chętni, by spróbować czegoś zupełnie nieznanego, a do wzbogaca doświadczenia i rozwija naszą zdolność oceny,

– przerwa w innych aktywnościach – gdy już nasz umysł czy ręce będą zmęczone zajmowaniem się czymś innym, mała przerwa na małe co nieco może dać dużo pozytywnej energii na kolejne chwile spędzone na evencie,

Willy Wonka miał potężną fabrykę czekolady, w której odbywały się masowe produkcje coraz to ciekawszych połączeń smakowych. My mamy dla Was opcję kameralną i dostosowaną do konkretnej grupy odbiorców – stoisko z czekoladowym fondue. Słynna piosenka mówi: „Wszyscy chcą czekoladę!”, a Wy? Specjalnie dla Was możemy ją zapewnić w najwyższej jakości smaku. Zapraszamy!